Dzisiaj już wiemy, że Kożuchów dokłada do komunikacji międzygminnej zdecydowanie więcej niż planował. Kiedy powstawał projekt, nie wszystkie gminy z naszego powiatu do niego przystąpiły. Wówczas z ich wyliczeń wynikało, że się to nie opłaca. Dla tych gmin ważniejsze są drogi i kanalizacja, zaś dla Kożuchowa niestety odwrotnie.

W Gazecie Lubuskiej (wydanie 08.08.2018r.) ukazał się artykuł dotyczący komunikacji międzygminnej. W artykule znalazły się informacje, dlaczego Bytom Odrzański i Nowe Miasteczko zrezygnowały ze wspólnej komunikacji.

Burmistrz Bytomia Odrzańskiego: "Być może w przyszłości, kiedy zmodernizujemy oczyszczalnie ścieków, skanalizujemy cała gminę, wykonamy wszystkie drogi i zakończymy remonty w szkołach pomyślimy o tym".

Pani D.Wojtasik "Po przetargu na budowę przystanku, kiedy Kożuchów musiał dołożyć 2 mln zł do wartości kosztorysowej tj. ok. 1 mln zł, uświadomiłam sobie, że oprócz kosztów funkcjonowania, znacznie wyższe niż przewidywane są koszty tworzenia tej komunikacji".

W gminach Nowe Miasteczko i Bytom Odrzański zwyciężył zdrowy rozsądek i gospodarność, a u Nas niestety zwyciężyła chęć pokazania sukcesu i życie na kredyt.

Czas oceni cały ten projekt i podjęte decyzje, jednak są to zobowiązania na długie lata dla naszej gminy.